PORADY


SZTUKA PREZENTACJI

1/2017 (16) wiosna

Jak się przedstawiać? Pięć wskazówek do autoprezentacji. Zadziwiające jak wiele osób, mimo ogromu doświadczenia w swoim zawodzie, ma problemy z krótką autoprezentacją. Krępują się, nie lubią tego robić, nie wiedzą od czego zacząć, jak długo mówić, czasem w ogóle nie są pewni, co powiedzieć. Przedstawienie się to też sztuka – i warto poświęcić chwilę na jej praktykowanie, zwłaszcza gdy nasza praca czy styl życia wymaga nawiązywania dużej ilości kontaktów. Zanim zaczniesz czytać dalej, odłóż gazetę, wstań i przedstaw się (choćby roślinom w pomieszczeniu), mówiąc kilka słów o sobie. Jak Ci poszło? Zwykle mówimy jak mamy na imię i nazwisko oraz gdzie pracujemy. Koniec. Tak robi zdecydowana większość osób. Co bardziej ekstrawertyczni dodają jeszcze, ile mają dzieci, albo psów czy kotów. To już trochę lepiej – przynajmniej jest jakiś punkt zaczepienia. Są jeszcze tacy, którzy mówią bardzo dużo – gadają i gadają, zanim pomysł na temat tego, co powiedzieć w ogóle dojrzeje w głowie i przejdzie przez stosowne „filtry” – przez to odbiorca ma wrażenie, że „wylano” na niego wiadro słów, a to niekoniecznie robi dobre wrażenie. [»]



JAK WYBRNĄĆ Z TOKSYCZNEJ PRACY? cz. 2

4/2016 (15) zima

O wewnętrznych ograniczeniach, przez które trudno jest nam wyrwać się z toksycznej pracy. Wiele jest sygnałów świadczących o tym, że nasza praca jest toksyczna. Przede wszystkim to stale kiepskie samopoczucie, przewlekłe zmęczenie, lęk przed wyjściem do pracy (albo już w samej pracy), niekontrolowane wybuchy gniewu, często paradoksalnie dopiero w rodzinnym gronie (efekt nierozładowanego stresu). Każdy z nas zwykle gdzieś tam wewnętrznie czuje, że dana praca mu nie służy – zwykliśmy jednak ignorować pierwsze subtelne sygnały wysyłane przez ciało, zwłaszcza gdy rozum wytwarza argument za argumentem, dlaczego lepiej nic nie zmieniać. Przyjrzyjmy się zatem przekonaniom, jakie nosimy w swoich głowach, które utrudniają nam wyzwolenie się z toksycznej czy choćby niesatysfakcjonującej pracy. Oto kilka z nich: Lepsza taka praca, niż żadna Nosząc w sobie takie przekonanie, trudno będzie nam znaleźć motywację do zmiany. Jeżeli ograniczamy się do wyboru między „taka” (czyli mało satysfakcjonująca, niestabilna, byle jaka itd. [»]



JAK WYBRNĄĆ Z TOKSYCZNEJ PRACY? cz. 1

3/2016 (14) jesień

Toksyczne miejsce pracy – jak rozpoznać firmy nadmiernie eksploatujące pracowników? Równowaga między życiem osobistym, rodzinnym a pracą jest jednym z filarów zrównoważonego, dającego satysfakcję życia. Praca w toksycznym otoczeniu – nawet jeżeli czynności w niej wykonywane same w sobie sprawiają radość, szybko odbija się na zdrowiu i ogólnym poczuciu satysfakcji z życia. Tymczasem wiele firm eksploatuje pracowników ponad miarę, stosując groźby, prośby czy różne formy manipulacji („jest dziesięciu innych na Twoje miejsce”, „w tym mieście nikt Ci więcej nie zapłaci”, „okaż poświęcenie firmie, a firma Ci to wynagrodzi” itd). Wciąż wdrażane są koncepcje mające na celu scalić pracownika z firmą tak, aby stała się dla niego ważniejsza niż dom czy rodzina (a przynajmniej równie ważna) – wszelkiego rodzaju imprezy i wyjazdy integracyjne, zwłaszcza te, w których udział jest „obowiązkowy”, na które nie zabiera się współmałżonka, za to alkohol leje się strumieniami, różnego rodzaju służbowe rozrywki, wyjścia wspólne po pracy, ale z szefem. [»]



MASZ W SOBIE TO COŚ?

2/2016 (13) lato

Gen charyzmatycznego lidera. „On ma w sobie to COŚ, będzie KIMŚ”. Być może słyszeliście takie zdanie o sobie, albo zdarzyło Wam się powiedzieć tak o kimś, kogo podziwialiście. To coś to najczęściej CHARYZMA – niezwykle pożądana cecha na niemal każdym stanowisku pracy, a wśród liderów, szefów i prezesów – szczególnie. Słowo charyzma pochodzi od starogreckiego „chárisma”, co oznacza „dar”. Swego czasu mówiono, że człowiek charyzmatyczny to ktoś obdarowany przez Boga specjalną łaską. Człowiek charyzmatyczny łatwiej odnajduje się w relacjach, przewodzi niejako naturalnie, sprawia wrażenie kogoś, kto ma rację, komu się powodzi, kogoś, kogo klęski, porażki, a nawet wątpliwości omijają szerokim łukiem. Mocno wierzy w to, co mówi i pokazuje to całym sobą, dlatego tak wiele osób podąża za charyzmatycznymi liderami będąc pod wpływem czaru jaki roztaczają. Między charyzmą a tyranią Charyzma zdecydowanie przydaje nam się na co dzień, jednak nie każdy z nas został obdarzony silną charyzmą. [»]



NAUKI NIGDY DOŚĆ

1/2016 (12) wiosna

Sztuka zadawania pytań. Czasy, gdy nauka konwersacji była wymaganą umiejętnością, odeszły niemal w zapomnienie – echem tego są jedynie różnego rodzaju szkolenia i warsztaty z komunikacji. A warto – oprócz bezwzględnie nadrzędnej umiejętności słuchania, o czym pisałam w poprzednich wydaniach magazynu NAJWSPANIALSZE – nauczyć się sztuki zadawania pytań. Wydawać by się mogło, że nie ma nic nadzwyczajnego w formułowaniu pytania – przecież to sposób na zdobycie informacji. Gdzie tutaj zatem sztuka? W przypadku wylewnych, przychylnie nastawionych nam osób, być może rzeczywiście forma zadanego pytania nie przesądza o sukcesie rozmowy, jednakże w sytuacji kryzysowej, mniej sprzyjających okolicznościach, bądź wobec zamkniętego rozmówcy – umiejętność właściwego zadawania pytań będzie miała ogromne znaczenie. W dobrych intencjach Znów wracam do intencji – jakże bowiem często zadając pytanie, nie czekamy na odpowiedź – wiara we własną wiedzę powoduje zuchwałe formułowanie odpowiedzi i podsuwania rozwiązań, jeszcze zanim pytany zdąży cokolwiek odpowiedzieć. [»]



Zapisz się na Newsletter!

Aby dołączyć - wpisz imię i nazwisko oraz e-mail.

Newsletter

Aby się wypisać kliknij tutaj ».